poniedziałek, 17 grudnia 2018

Kamila i Piotrek wśród spadających liści

To były już ostatnie dni ciepłej nad zwyczaj w tym roku jesieni. Z Kamilą i Piotrkiem pojechaliśmy w pełne kolorów Bieszczady ;) łapiąc ostatnie promienie słońca i spacerując między spadającymi liśćmi. Parze młodej humor  dopisywał i jak to Piotrek rzekł - to muszą być piękne zdjęcia, skoro na nich jestem. No i jak powiedział tak wyszło - mam nadzieję, że to nie tylko moja subiektywna opinia.






























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jasełka w Kochanach

W środku nocy, w środku lasu, daleko od cywilizacji i blisko do tego, co działo się tysiące lat temu gdzieś na odległych ziemiach Bi...