poniedziałek, 10 grudnia 2018

Sesja ślubna w starych klimatach

Z Sylwią i Krzyśkiem na sesję ślubna pojechaliśmy do skansenu w Kolbuszowej. To pełne uroku miejsce wypełnione jesiennymi barwami stanowiło ciekawy plener dla sesji ślubnej.  Stare chaty, stodoły, płoty, wiatraki, malowane jesienią drzewa, jesienne kwiaty, pożółkłe trawy - wszystko to współgrało i cofało nas lata wstecz, bez pospiechu, zgiełku, wszechobecnej elektroniki. Błąkaliśmy się po ścieżkach, podziwiając zgromadzone tu eksponaty, a motywy zdjęć same co rusz powstawały. Przyjazd tutaj  był dobrym pomysłem!































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jasełka w Kochanach

W środku nocy, w środku lasu, daleko od cywilizacji i blisko do tego, co działo się tysiące lat temu gdzieś na odległych ziemiach Bi...